poniedziałek, 13 grudnia 2010

Telegraficznie

Rano budzę się w bajce.Okno mam na wschód słońca. To co posypało z nieba, leży, skrzy, lśni i dech zapiera.



W celu przygotowania śniadania dla gości, brnę pod górkę, nogi wkładając w ślady jakie zrobił Maciek.
Przed chatą czekają na mnie zwierzątka.

 Zanim wejdę do domu odwiedzam kozy.
Po tym jak nasza Ruda zakończyła tragicznie życie w paszczy wilka, długo nie mogliśmy dojść do siebie. Nasze kozy w ramach turystyki seksualnej powędrowały do sąsiadów i capa. A tam oprócz rozrywki i karesów spotkały się z brutalną bieszczadzką rzeczywistością.
Minęło trochę czasu i znów mamy trzy kozy. Przedstawiam Śnieżynkę!
Kózka ma austriackie pochodzenie, zamiast standardowych dwóch strzyków posiada ich cztery a w zamian nie ma rogów. Takie kozie dziwadełko. Nikogo nie zaskoczę , że Maciek ją polubił.
Zajmuje się wyłącznie jedzeniem. Co zresztą widać na załączonych obrazkach.
Uprzejmie donoszę, że wszystkie kozy są w ciąży i co się będzie wiosną działo, przerasta moje wyobrażenie.

Piesków do koziarni nie wpuszczam zatem same dbają o swoje rozrywki. Pracowicie kopią tunele w śniegu;

Śnieg sięga tak wysoko, że przemieszczać mogą się wyłącznie wyskakując w górę wielkimi susami. Czy Beza nie wygląda na tym zdjęciu jak wypasiona foczka?


Zaglądam na ośnieżony taras.


 Tu trwa kontrola jakości odśnieżania:
 Bojkowska w zimowej szacie:


 Chata Magoda też zimą nie wygląda szpetnie. Dym z komina to znak, że gospodarze już wstali. Nikt w Bieszczadach nie wejdzie do sąsiadów jeśli nie ma dymu.
 Po śniadaniu wracam do bojkowskiej. W pokoju ptasim zawiesiłam pięknie rzeźbione lustro:

 Ostatnio doszło nieco ptaszków:



 A tu widok z okna w ptasim pokoju:

 Tu  widok z rybiego:
 Przed remontem miejsce w którym jest rybi pokój wyglądało tak:

Teraz wygląda tak:


Powyżej łóżko wykonane przez Maćka, poniżej małe (170 cm długości!) łóżko z klasztoru. Zakonnice w nim spały. Na łóżku patchwork zszyty przeze mnie własnoręcznie. Pękam z dumy! Ma brata bliźniaka na łóżku obok.

Kilka planów ogólnych:






Szafa - oczywiście dzieło Maćka.
Zamek do szafy z fikuśną klamką:
 Rączkami wykonałam abażury na lampki nocne:





Tu też rączkami rybka:


A tę rybkę wykonałam na warsztatach ceramicznych w galerii Barak, w sąsiedniej wsi.
Tę dużą, również ceramiczną rybę przywiozłam z Tunezji:


A te maluchy wyszperałam z wielkiego kosza z glinianymi kadzidełkami w Katmandu:

Dwie takie czekały na mnie na Korsyce:
 By nie zamęczać historią każdej ryby, zbiorczo - prezenty i zakupy, muszle i kamyki zbierane na różnych plażach świata:








 Trochę szczegółów i wychodzimy z pokoju.



 Przedstawiam sposób na odśnieżanie drogi dojazdowej:

Dzisiaj jak widać konwencja telegraficznego skrótu.
By się nie wyłamywać, skrótowo napiszę o tym co mnie ostatnio ucieszyło. A mianowicie dwie wiadomości:
pierwsza to taka, że Polacy zajmują trzecie miejsce w Europie  pod względem ilorazu inteligencji! Aha!
A druga rozczuliła mnie serdecznie: portugalski historyk grzebiąc przez dwadzieścia lat po dokumentach odkrył, że Krzysztof Kolumb był synem polskiego króla Władysława III. Kto nie wierzy niech poczyta tutaj i tutaj. A Amerykanie nie chcą nam znieść wiz!
Pragnę też powiedzieć, że karmię psa z szerlokiem. Kto jeszcze tego nie robi zapraszam na stronę.

Jak widać na zdjęciach z bojkowskiej, do zrobienia zostało już niewiele.Właściwie pozostało tylko sprzątanie, poustawianie kilku sprzętów, zawieszenie tego i owego. Koniec! Remont dobiegł końca. Prawie dwa lata wysiłku i pracy... Ale się udało!  Za kilka dni przeprowadzamy się do siebie a bojkowską oddamy  gościom. Dobrze się nam tu mieszkało, spokojnie i radośnie.
Teraz pochłoną mnie przygotowania do Świąt i Sylwestra. Zwyczajne życie. 
Jestem w trakcie klejenia choinki z modrzewiowych szyszek:

 Ponieważ dawno, dawno nie podawałam żadnego przepisu, dziś będą proziaki. Znacie?
To regionalne placki z Podkarpacia. Jadano je często zamiast chleba. Smakują wybornie z twarożkiem na przykład. A robi się je tak:
Składniki:

 soda oczyszczona 1 łyżka
 mąka pszenna 1 kg
zsiadłe mleko lub maślanka 0,5 l
sól  według uznania
może być jajko (nie musi)

Wszystkie składniki trzeba połączyć, ciasto wyrobić, rozwałkować, pokroić w kawałki i smażyć z obu stron,  z małą ilością tłuszczu (oryginalnie smażono bez - na płycie kuchennej).

Niestety gotowych proziaków nie zdjęłam bo aparat znów odmówił współpracy.
Kochani! Nie wiem czy czas mi pozwoli zaglądnąć tu przed końcem roku. Może tak być, że to ostatni w tym roku post.
Z okazji i bez okazji życzę wszystkim aby byli szczęśliwi! Każdy człowiek szczęściem przepełniony to lepszy świat. Ktoś kto jest szczęśliwy nie krzywdzi, nie zawiści, nikomu źle nie życzy.
Zacytuję tu mego ulubionego Antoniego:
 "W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę [...]. Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili."
 Anthony de Mello
I jeszcze jeden cytat:
 "Podstawą szczęścia jest wolność, a podstawą wolności odwaga."
Tukidydes
Miejmy odwagę być szczęśliwymi!

Żegnam się zatem do przyszłego roku, dziękując WSZYSTKIM! za życzliwość, serdeczność, obecność, wsparcie, życzenia, prezenty, dobre myśli i słowa. Przytulam do serca i szczęścia życzę!

60 komentarzy:

  1. foczka jak nic!!!!sposób odśnieżnia muszę pokazać mężusiowi cha cha:)......Magódko jak u was pięknie..kawał fajnej pracy-ale jakie efekty!!!!POWODZENIA!!aaaaaaaaaaa...zachwyciła mnie rybka wykonana twymi palcyma-ta ceramiczna!!

    OdpowiedzUsuń
  2. FOczka jest przecudowna, zreszta obydwie urwiski sa super. A Wasze zdjęcia jak zwykle magiczne.
    Piekna zima
    Dwa lata..., a ja się martwie juz na 2 dzień wyburzania scian ze to tak wolno idzie hihihi
    Buziole we wszystkie nosy i wesołych i szczęśliwych i usmiechnietych

    OdpowiedzUsuń
  3. Jagódko, jak cudnie u Ciebie, widać kawal niezlej roboty,wschód slońca przecudny.Nie mam pojęcia jak bez Twoich postów dotrwam do Nowego Roku.
    Jak zobaczylam Waz posób na odśnieżanie, to zaraz mojego Tomcia zaciągnęlam przed monitor,o malo mu glowy do środka nie wbilam:D
    Moja koza też zaciążona, już nie mogę się doczekać malutkich.
    Wiele ciepelka dla Was posylam na ten świąteczny czas.Życzę też dużo zdrowia i sily bo to Wam chyba najbardziej potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie jak zwykle, nawet można polubić zimę-chata zachwyca w każdym szczególe, Samych szczęśliwych zdarzeń w życiu nie tylko w Nowym roku życzy-wielbicielka

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dokarmiam psiaki z sherlockiem, ale my psiarze chyba tak już mamy :-)Foczki mają identyczne miny, jak moje, na goldeny mogę patrzeć się godzinami i omawiać ich harce :-) De Mello również znajduje się w mojej biblioteczce :-) Pomysł z choinką z szyszek modrzewiowych odgapię,jak nic! Nie napisałaś, jak ją robisz, ale coś wymyślę, byle tylko dobrnąć do modrzewi przez te śniegi :-)
    Z całym stadkiem foczek przesyłamy gorące przedświąteczne buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za CUDOWNY post!!!!Baaaardzo lubie Cie odwiedzac! Wiec- Wesolych Swiat!!!!! Wielbicielka- Ag z Grecji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Normalnie az chce sie czlowiekowi spakowac i juz jechac w Bieszczady:-)
    Rowniez spokojnych swiat zycze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy oglądam te zdjęcia dech mi zapiera :):)Cudowne , klimatyczne i mimo zimy ciepłe :):) Wasz dom coraz bardziej jest magiczny :):) Moją dewizą jest cieszyć się z tego co mam póki mogę .
    Ja Wam życzę cudownych , pełnych magii , spokoju i ciepła Świąt Bożego Narodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ten śnieg się pięknie iskrzy u Was!
    ale taras zasypało,o matko!
    ale piękne rybki,ale piękne muszle /jak ja w Egipcie zbierałam muszle,to tambylec wykrzykiwał za mną ,że policje wezwie...
    ale nowe kózki są urocze!

    ale ten rok szybko dobiegł końca,miło było Was poznać :)
    wszystkiego dobrego na cały Nowy Rok:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobry wieczor Kochana

    Pieknie i bajecznie.I choc u nas zima nie odpuszcza jedna mysl mnie nachodzi ::) Spakowac sie na pare dni i zobaczyc to wszystko na wlasne oczy.Pokazac DZIUTKOWI(Alankowi) Bieszczady.CHocby 3 dni w bajkowej zimie,klimacie w Twojej pIEKNEJ BIESZCZADZKIEJ CHACIE.
    Jest 23;36 ODREAGOWAŁAM PO 12 H PRACY.
    Dobranoc Jagódko::))

    P.S.Pewnie ze masz być z czego dumna.Wszystko cudne.
    AAA w niedzielę tylko rozsadek zwyciezył nad przywiezieniem malenkiego bizkopcika do domu...tylko rozsadek i to ze pracujemy.A malenstwo nie moze byc samo tak długo.Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  11. foczki obie są rozbrajające :)
    bojkowska chata prezentuje się przewspaniale, a kolekcja rybek jest imponująca :)
    widoki nieziemskie - ale dobrze, że oglądam je tylko na monitorze :)
    wesołych świąt Wam również życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana Jagódko, jak zwykle Twój post uradował mą duszę, wzrok nie może się oderwać od zdjęć!!! Cuda wyprawiasz, no po prostu cuda tworzysz!!! Dzięki za życzenia świąteczne! Mam nadzieję,że jeszcze w tym roku spotkam Cie na blogu! Życzę Wam przemiłych Świąt:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. spokojnych, błogosławionych świąt
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę Wam spokojnych Świąt, a Nowy Rok by był nie gorszy niż ten.
    Przepieknie u Was, czarodziejsko!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uffff.... ależ relacja.... oczu oderwać nie mogę i nie wiem od czego zacząć...
    Może od tego, że i Wam życzę cudownych Świąt i Radości w Nowym Roku.

    Cała reszta przepełnia takim spokojem, że faktycznie choć przez chwilę chciałoby się do Was zajrzeć.

    I ja w tym roku polubiłam zimę... po raz pierwszy w życiu spojrzałam na nią inaczej niż dotychczas, ale gdy można ją oglądać z takiego poziomu, pomimo niedogodności staje się piękna.
    Sposób odśnieżana godny uwagi, a łoże zakonne po prostu zachwyciło mnie.... marzę o takim :)

    Raz jeszcze wszystkiego dobrego na te Święta :)

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna bojkowska :) Za każdym razem się zachwycam. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała możliwość pozachwycać się na żywo. :)

    A tymczasem, życzę Wam spokojnych
    Świąt, dożo radości do serduszek i dużo uśmiechów bliskich i gości. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To, że tutaj ogląda się same cuda to widać gołym okiem aż dech zapiera za każdym razem :) Też życzę zdrowia, spokoju i naprawdę rodzinnych świąt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepięknie ,przepięknie i po stokroć przepięknie prezentuje się bojkowska. A widoki z pokoju ptasiego i rybiego to istna bajka , aż oniemiałam. Jakbym się przeniosła do filmu "Opowieści z Narnii"
    Cudne widoki ,dziękuję że się nimi dzielisz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nawet te Twoje telegraficzne skróty są fajne:)
    Ja na szczęście zaliczam się do grupy szczęśliwców, zycie jest zbyt krótkie by je marnować na nieszczęścia :):) Jagódko Tobie życze spokojności i ogromnych pokładów zdrowia i energii, bo to chyba najwazniejsze, szczególnie dla takiej kobitki jak Ty :)
    Wielki buziol

    OdpowiedzUsuń
  20. Tobie i Mackowi zyczę
    Zdrowych spokojnych świat ::)))
    w szczesciu i radosci.
    Jeszcze raz buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Na Twoich zdjęciach nawet zima jest do zniesienia ;-)
    Podziwiam nieustająco Wasze zdolne ręce! Pomysł na abażur na bezczela ściągnę. O czym uprzedzam uczciwie.
    Mam lampkę, do której mam sentyment. Tyle, że ona nie ma wyjściowego ubranka ;-)
    O tym ewenemencie kolumbowym nie będę się wypowiadać, bo od czasu jak o tym usłyszałam, a potem poczytałam nie mogę ochłonąć :-DDD
    Pół życia historii się uczyłam i takie coś przeoczyłam!
    Psa z szerlokiem karmię! Nie inaczej ;-)

    Bojkowska jest przepiękna... Widać masę pracy, ale jeszcze więcej Waszych serc włożonych w remont.

    Życzę Wam dużo spokoju, szczęścia i zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jagódko! Wszystko, jak zwykle u Ciebie zachwyca. I chaty w śniegowej szacie i ich wnętrza przecudnej urody i krajobrazy i psy i kozy ...Ale buziaka, wielkiego i z serca masz ode mnie za ten przepis. Moja babcia smażyła nam takie placki, smak ich pamiętam do dziś a mama poza tym, że "trzeba dać sodę i chyba zsiadłe mleko" nie wiedziała nic więcej. jestem pewna, że w tym przepisie kryje się Mój smak dzieciństwa. Nie muszę pisać, że zaraz pędzę je smażyć. Dziękuję, dziękuję , dziękuję i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pod wielkim wrażeniem... Jest tu u Ciebie tak pięknie, że się rozmarzyłam... wzięłam na kolana mojego najmłodszego syna i mówię mu "zobacz jak tu pięknie?..." a on na to "mamusiu! to ubierz mnie i tam jedziemy!..."
    ...tak, będziemy Ciebie odwiedzać,
    pozdrawiamy i życzymy Wesołych Świąt...

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzmy sobie wszyscy... odwagi życia w zgodzie z sobą i poczucia spełnienia.

    Wspaniałych Świąt i pięknego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jagodo, Wasz świat pomimo trudów jest prosty i piękny. Sami stworzyliscie to co macie i ta radościa dzielicie sie z innymi. Zazdroszcze Buremu, Bubie, Bezie. I tak jak napisałas w jednym z postów.."szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli".
    Dziękuję!Oczekiwac będę na kolejne wpisy. Wesołych Świąt!Beata

    OdpowiedzUsuń
  26. W raju mieszkasz!!!!! Piękne zdjęcia a drugie od góry i widok z pokoju ptasiego mnie zachwyciły!!
    I dla Was również życzenia najpiękniejszych, spokojnych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojj musialabym duzo wiec bedzie telegraficzny skrot;) pieski(foczki) swietne, kozki rowniec, domek przecudowny, okolica przepiekna, ciekawa sprawa z tym dymem.. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Patrząc na te zdjęcia wyczuwam że jesteś szczęśliwa.. że jesteście szczęśliwi..a wiesz, że dzięki temu ja również czuję szczęście.. bo nagle - patrząc na Twoje zdjęcia - uzmysłowiłam sobie jak to pięknie, jak cudownie mieć swoje miejsce na ziemi.. i tak jak Wy czuje, ze my też możemy powiedzieć, że mamy swoje miejsce na ziemi.. cudnie.. dziękuję Ci za post, życzenia i wiesz co.. fajnie, że są tacy ludzie jak Wy.. spokojnych i radosnych świąt..
    PS. Anthony de Mello to mój częsty kompan w chwilach trudnych... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gdy widzę u Ciebie nowy post to wygodnie rozsiadam się i chłonę, chłonę Twe wieści.
    Wszystkiego dobrego na Nowy Rok.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki za cudne życzenia. Wam życzymy po prostu braku zmian. Żyjcie nadal we własnych marzeniach, pełni zachwytu i zgody z ludźmi i światem.
    Go i Rado

    Ps. Każdy wie, że jest w Argentynie takie magiczne miejsce, gdzie w spokoju, na swej hacjendzie dożywają nieśmiertelni, Elvis czy Hitler. Nie tak dawno obok zadomowił się Jackson.Oboje z Radkiem od niedawna mamy mgliste podejrzenie, że może tam również mieć swoją miejscówkę Władysław Warneńczyk...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo piekny zimowy post i sliczne zdjecia. Ogladamy blog od kilku miesiecy i mysle, ze sie kiedys do was wybierzemy. Bardzo ladne miejsce na swiecie.
    Zyczymy rowniez milych zdrowych swiat i dobrego nowego roku.
    Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne widoki i te zewnętrzne i wewnętrzne. Z przyjemnościa do Was zagladam :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Jagodo, piękny post wieńczący owoc Waszej ciężkiej przepieknej pracy...

    Podziwiam widoki...patrzę przez okno z ptasiego i stoi mi coś w gardle...

    Chwytam się za głowę na tarasie...

    podniecam się rybkami...
    a biszkopty...
    Biszkopty mają przecudną sesję...i radochę...

    Magicznych Świąt!!! Chato MAgodo!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie,pięknie-aż brak słów!!!!
    Jesteśce wielcy-uwielbiam do Was zaglądac!!!
    Pozdrawiam z Katowic
    Życzę ciepłych i wspaniałych świąt
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  35. WESOLYCH SWIAT I DOSIEGO 2011 ROKU!

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo Ci dziękuję za ten post. Jest 2 w nocy. Spędziłem calusieńki dzień przed komputerem i z książkami. Oczy mi prawdopodobnie zaraz odpadną i generalnie czuję się jak nie-powiem-co ze zmęczenia. Teraz czuję się o wiele lepiej. Zdjęcia - taki krajobraz naprawdę uspokaja. Nie mógłbym przenieść się w takie otoczenie - I'm a city boy! :) - ale tak od czasu do czasu było by cudownie uciec w podobne miejsce...

    Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. Po prostu bądź szczęśliwa. Oboje bądźcie...

    Matt
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  37. wszystko jest takie piękne, że mnie zatkało i brak mi słów, żeby coś więcej napisać :)
    pozdrawiam zimowo i przedświątecznie

    OdpowiedzUsuń
  38. My proziaczki pieczemy w piekarniku na blasze :) A zna Pani "kapustę ziemniaczaną"? Polecam.
    Pozdrawiam spod Rzeszowa :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Widzę, ze w google można znaleźć kilka przepisów na "kapustę ziemniaczaną", polecam tradycyjny wypróbowany :)
    http://www.minrol.gov.pl/pol/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-podkarpackie/Kapusta-ziemniaczana

    Pozdrawiam raz jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  40. Z prawdziwym wzruszeniem odczytałam te wszystkie serdeczności, życzenia i rad kilka. Dziękuję, dziękuję, dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszystkiego Dobrego na Święta i Nowy Rok. Oby był tak piękny jak Twoja zima dzisiejszego ranka
    Pozdrawiam świątecznie
    marek

    OdpowiedzUsuń
  42. http://www.rp.pl/artykul/571526.html
    pozdrawiam serdecznie :)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  43. Pięknie! Ja też dokarmiałam psy na Szerloku. Jest jeszcze inna strona tego typu: http://www.pustamiska.pl/index-3.php

    POzdrawiam i życzę cudownych świąt!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Wszystkiego dobrego na święta! I niech Nowy Rok przyniesie tylko to, co dobre - żadnych smutków!
    Trzymam kciuki za bojkowską - oby była pełna gości przez cały czas!
    Pozdrowienia ze Starej Stajni!

    OdpowiedzUsuń
  45. bojkowska chata ... wypasiona foczka i jej kumpela ... brzemienne kozy:) ... śnieg po pachy i ten niesamowity klimat ... :) to wszystko tak idylliczne się wydaje, że aż człowiek wątpi, że może istnieć :) (muszę sprawdzić ... tylko jak porę roku wybrać) ... a przede wszystkim Wy ... Wasz trud i sukces ... bo tak wypracowane szczęście to podwójna satysfakcja a dla mnie wiara, że chcieć to znaczy móc:) ... życzę wam dużo szczęścia i dziękuję za pokazanie raju na Ziemi :) ... tak trzymać ...

    ps. piekne ujęcia w "Country" ... teraz moge zawsze popatrzeć :) ... a choinki (bo ja mam zamiar ulepić dwie) też lepię własnie ... nie wiem tylko czy szyszek starczy ... trudno najwyżej będę w sniegu jak dzik kopać :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Psy maja świetna zabawe, Bury też siedzi sobie dumnie, a moje dwie kotki jak to dziewczynki z dworu do domu myk myk, Jagodo, donosze ,że przesyłka wysłana, Życzę wszystkiego najszczęślwszego, najzdrowszego, najpiekniejszego i najradośniejszego, Niech Wam Gwiazda Swieci Najpiękniej Jak umie,
    Wesołych Swiat i Super Nowego Roku
    pozdrawiam najpiekniej jak umiem
    Jadwiga
    www.okiemjadwigi.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. Śnieżynka cudna,niech je i rośnie zdrowo.Kocham białe kozy,to moje wspomnienie z dzieciństwa.Chataagata-reaktywacja.Pięknych Świąt z przemiłymi gośćmi,spełnienia wszystkich planów i marzeń,nawet tych najśmielszych,spokojnego 2011 r.BBB niech się zdrowo mają.Iga

    OdpowiedzUsuń
  48. Szerlok nakarmiony. Można jeszcze na www.pustamiska.pl. Sorry, że wykorzystuję ale lubię zwierzaki. Oczywiście te Magodowe też. Są kochane.
    Również Wesołych Świąt właścicielom i wielbicielom strony :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dużo zdrowia i spokoju w te święta oraz w nadchodzącym Nowym Roku.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. czarodziejskie wnetrza i czarodziejskie miejsce....az dech zapiera jak sie oglada zdjecia..pozdrawiam serdecznie i rowniez zycze radosci w te nadchodzace swiateczne dni...dzieki za to ze mozemy choc wirtualnie goscic w Twoim magicznym swiecie :) justyna

    OdpowiedzUsuń
  51. Znowu na chwile wpadlam i widze niezla zime. Ale cieplo bije z kazdego kata Twojego domu i bloga takze. :) Na chwile odplynelam, od obowiazkow, od buczacej pod biurkiem farelki, od pochmurnego dzis nieba w Yorkshire. Dziekuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wzruszające piękno natury i Twojej wrażliwości.Cudnie:)Ciekawa jestem jak masz zamiar w choince modrzewiowej ukryć białe fragmenty spodu, czy może jest to efekt zamierzony ? :)A w nadchodzącym roku życzę Wam wszechobecnej miłości i radości!
    Kachna

    OdpowiedzUsuń
  53. Pięknie, pięknie, pięknie :) co prawda u mnie tak samo śniegu po pachy, ale jednak w mieście to nie to samo :)
    Rybi pokój przepiękny - podoba mi się jeszcze bardziej niż ptasi :)

    Życzę Wam radosnych, zdrowych Świąt :)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  54. Kachna w puste miejsca wlepiam mniejsze szyszki.
    Dzięki wszystkim za życzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  55. Idealną siłą pociagową do tej odśnieżarki byłby koń niemechaniczny ... podobnie jak do szlupy - wielofunkcyjnego pojazdu śnieżnego używanego u mnie na Kaszubach do transportu, rekreacji i w sporcie: http://expresskaszubski.pl/aktualnosci/2009/02/kaszebsko-szlupa-w-tym-roku-na-sniegu ... Jestem pewien, że kaszëbskô szlupa sprawdziłaby się nawet w hardcorowych okolicznościach bieszczadzkiej zimy.POLECAM!
    Życzę pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, a w Nowym Roku niech Państwa pięknym dziełom błogosławi Ten,
    co chcëł z Nieba przinc do ledzi i dzyń w dzyń z ledzama sa biedzec*
    DO SIEGO ROKU, wicesołtys Bronisław

    *(kaszub.) który zechciał z Nieba przyjść do ludzi i każdego dnia razem z nimi się trudzić

    OdpowiedzUsuń
  56. Wow :) Ależ pięknie u was! Domek, widoki, psiaki, kozy i cala reszta :) Ale wam tam dobrze. Zazdroszczę, nawet zima taka cudna i optymistyczna :) Pozdrawiam ciepło
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  57. Życzę Wam w Nowym Roku zdrowia, radości i miłości. Niech Dobry Bóg ma w opiece Magodę i Bojkowską i maluje uśmiech na Waszych twarzach.
    Niech wszystkie Wasze Zwierzątka były zdrowe, a kózkom życzę szczęśliwego rozwiązania.

    Zyczę Wam spełnienia marzeń, a Tobie Jagódko częstych odwiedzin Syna:))

    Uściski!!!

    OdpowiedzUsuń

Filmowo:

Chata bojkowska

Chata bojkowska

Chata Magoda

Chata Magoda

Widoki z tarasu:

Widoki z tarasu:

Okolice domu

Okolice domu